USA: religijny inwestor od cudów… i 230 milionów $
W Stanach Zjednoczonych rozegrała się historia, która idealnie pokazuje, jak religijny autorytet potrafi zamienić się w narzędzie gigantycznego przekrętu. Sąd federalny w Nowym Jorku nakazał byłemu diakonowi zwrócić wiernym astronomiczną kwotę – prawie 230 milionów dolarów.
Chodzi o Eddy’ego Alexandre’a, byłego diakona Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, który według wyroku z 2023 roku przez lata zwabiał ludzi do rzekomo genialnego programu inwestycyjnego opartego na kryptowalutach. Wszystko to odbywało się na jego własnej platformie „EminiFX”, w której obiecywał inwestorom: „5 proc. zysku tygodniowo”.
W rzeczywistości środki wpłacane przez ponad 30 tysięcy osób służyły mu do spełniania prywatnych zachcianek. Alexandre kupił za nie dom za 4,8 mln dolarów, do tego 46 innych nieruchomości. Wynajmował luksusowe auta, a – jak ustalono – kilkanaście milionów przeznaczył na, cytuję: „własne potrzeby”.
Duchowny dostał już 9 lat więzienia, ale to nie koniec. Teraz sąd nałożył na niego obowiązek oddania ofiarom dokładnie 228,5 miliona dolarów.
Absurd? To łagodne słowo. To kolejny dowód na to, że tam, gdzie miesza się ślepa wiara i szybki zysk, zawsze pojawia się ktoś, kto potrafi zrobić z ludzi bankomat.