Antyteizm.pl - desktop banner Antyteizm.pl - mobile banner

Barbara Nowak kontra edukacja zdrowotna: dogmatyzm w natarciu

„Lewacy z parad pychy idą po nasze dzieci!” – grzmi, była małopolska kuratorka oświaty, obecnie radna sejmiku z PiS. Jej dramatyczny apel, by rodzice masowo wypisywali dzieci z lekcji edukacji zdrowotnej, jest kolejnym przejawem tego, jak religijny dogmatyzm i populistyczna histeria torpedują próby racjonalizacji polskiej szkoły.

Od września edukacja zdrowotna – obejmująca m.in. profilaktykę uzależnień, tematykę zdrowia psychicznego, społecznego, seksualnego oraz środowiskowego – miała być obowiązkowym przedmiotem. Reakcja skrajnej prawicy i środowisk religijnych była błyskawiczna i agresywna. Użyto klasycznych narzędzi: strachu, dezinformacji, ideologicznej paniki.

Barbara Nowak namawia do rezygnacji z przedmiotu już w wakacje, by – jak mówi – „chronić dzieci przed genderową ideologią”. Argumentacja, jak zwykle w takich przypadkach, opiera się na manipulacjach: straszeniu rodziców, demonizowaniu słowa „seksualność”, utożsamianiu rzetelnej wiedzy z lewackim spiskiem.

W rzeczywistości edukacja zdrowotna ma pomóc młodym ludziom rozumieć swoje ciało, emocje, potrzeby, granice i zagrożenia. Jak pokazują badania (mimo że niestety rzadkie i nieaktualizowane), 65% rodziców w Polsce nie rozmawia z dziećmi o seksie w ogóle, a blisko 90% chciałoby, żeby szkoła poruszała temat rozwoju psychoseksualnego. Paradoks? Tylko pozornie – to efekt kultury milczenia, wstydu i tabu, której bronią dziś tacy ludzie jak Nowak.

Ich opór nie wynika z troski o dzieci, tylko z ideologicznego przywiązania do wizji szkoły podporządkowanej Kościołowi i narodowo-katolickiej narracji. W tle mamy klasyczny antyintelektualizm: walka z edukacją jako „produkowaniem wykształciuchów”, hasła o „Polsce dla ciemniaków”, pogarda dla nauki, wiedzy, autonomii jednostki.

Równolegle obserwujemy próbę przekształcenia dzieci w „ofiarę ideologii”, ale prawdziwa ideologia tkwi po stronie tych, którzy wciąż chcą wtrącać religię i strach do każdej dziedziny życia – także do edukacji.

MEN, choć wycofał się z obowiązkowości nowego przedmiotu, nadal zachęca rodziców i uczniów do uczestnictwa. W szkołach trwa walka organizacyjna – brak sal, planów lekcji, niepewność nauczycieli. Chaos? Być może, ale to cena, jaką płacimy za lata zaniedbań i uległości wobec religijnego dyktatu w edukacji.

Na czym polega problem?

Przedmiot, który mógłby realnie pomóc młodym ludziom zrozumieć siebie, swoje zdrowie i emocje, został storpedowany przez religijny dogmatyzm i populistyczny lęk.

Zamiast rzetelnej rozmowy o potrzebach dzieci, mamy histerię moralną, w której straszy się „genderem”, „lewactwem” i „seksualizacją”.

To kolejny front walki o świeckość szkoły i prawo młodych do wiedzy – wolnej od uprzedzeń i ideologicznego knebla.

Sprawa edukacji zdrowotnej pokazuje, jak łatwo w Polsce wiedza przegrywa z ideologią, a rozsądek z dogmatem. W świecie, w którym dzieci i młodzież zmagają się z depresją, przemocą, brakiem świadomości własnych praw i ciał, odpowiedzialni dorośli powinni dostarczać im narzędzi do ochrony i rozwoju – a nie odbierać im to prawo w imię własnych lęków czy religijnych fobii.

Nie ma nic bardziej niebezpiecznego niż świadome utrzymywanie młodego pokolenia w ignorancji. A właśnie do tego prowadzi nawoływanie do wypisywania dzieci z zajęć, które mają nauczyć je rozpoznawać przemoc, dbać o zdrowie psychiczne, rozumieć swoje ciało i relacje społeczne.

Dogmatyzm religijny nie zna granic – sięga po szkoły, dzieci, język i prawo. Ale każde pokolenie ma prawo wyrwać się z tego kręgu strachu i wstydu. Dlatego stoimy po stronie tych, którzy mówią: „Mam prawo wiedzieć”, a nie tych, którzy chcą im to prawo odebrać.

Edukacja to nie ideologia. To przeciwdziałanie przemocy, samotności i manipulacji. A jeśli ktoś twierdzi, że „lewacy z parad pychy” idą po nasze dzieci – to naszym obowiązkiem jest powiedzieć: nie, to my idziemy po ich godność, bezpieczeństwo i świadomość.

źródło: Wyborcza.pl


© 2026 Antyteizm.pl Motyw WordPress, autor: Kadence WP  |  Polityka prywatności