Niemcy: odpływ wiernych z Kościoła przyspiesza
Kościół katolicki w Niemczech ponownie odnotowuje wyraźny spadek liczby swoich członków – i to w skali, która robi wrażenie. W ciągu jednego roku ubyło ponad pół miliona osób, co pokazuje, że proces odchodzenia od instytucji religijnych nabiera tempa.
W 2025 roku w Niemczech formalnie zrezygnowało z przynależności do Kościoła katolickiego aż 307 117 osób. Decyzje te w dużej mierze wynikają z powodów finansowych. Wielu ludzi, którzy nie identyfikują się już z katolicyzmem albo nie darzą tej instytucji zaufaniem, wybiera urzędową drogę zakończenia członkostwa. Dzięki temu nie muszą już płacić obowiązkowej składki religijnej – tzw. Kirchensteuer, pobieranej przez państwo, która wynosi około 8–9% dochodu (w zależności od landu).
Choć pojedynczo nie są to ogromne sumy, to w kontekście niemieckiej Sparkultur (czyli kultury oszczędzania) taki krok staje się dla wielu racjonalnym wyborem.
Jeśli spojrzeć szerzej – uwzględniając nie tylko wystąpienia, ale także zgony i liczbę chrztów – bilans jest jeszcze bardziej wymowny. W 2025 roku liczba katolików w Niemczech zmniejszyła się łącznie o 549 636 osób.
Obecnie za Odrą żyje 19 219 601 katolików, co stanowi około 23% społeczeństwa. To nadal znacząca część populacji, ale trend jest jednoznaczny – udział ten systematycznie maleje.
