Antyteizm.pl - desktop banner Antyteizm.pl - mobile banner

Po wyborach, przed katastrofą. Polska między ołtarzem a urną

Kampania prezydencka 2025 za nami, ale prawdziwa walka o świeckie państwo dopiero się zaczyna. I nie – nie chodzi już tylko o poglądy kandydatów, ale o fundamentalną kwestię: czy głosy Polek i Polaków zostały uczciwie policzone?

Problem w tym, że coraz więcej sygnałów mówi o poważnych nieprawidłowościach: prokuratura nie reaguje, a upolityczniony Sąd Najwyższy nie dopuszcza do przeliczenia głosów. I choć kampania była pełna fałszywych frazesów o „wartościach”, to właśnie wartości demokratyczne są dziś w największym niebezpieczeństwie.

Kiedy konstytucja przegrywa z kadzidłem

Przez cały okres kampanii pytanie o stosunek kandydatów do Kościoła katolickiego było traktowane jak temat poboczny, wręcz wstydliwy. Tymczasem to tu rozstrzyga się spór o realny kształt państwa – czy ma być ono wspólne, neutralne światopoglądowo i świeckie, czy też sterowane z zakrystii.

Karol Nawrocki, nie ukrywał, że rozumie prezydenturę jako przedłużenie „wartości chrześcijańskich”, nie zaś świeckiej Konstytucji RP. Zapowiedział m.in. rezygnację z udziału w uroczystościach chanukowych, ograniczenie kontaktów z przedstawicielami innych wyznań i dalsze utrzymywanie szczególnego statusu Kościoła katolickiego. Czy to będzie prezydent RP, czy rzecznik episkopatu?

Trzaskowski – rozczarował wyborców

Rafał Trzaskowski unikał jednoznacznych deklaracji w sprawach Kościoła, wyraźnie bojąc się urażenia konserwatywnego elektoratu. Nie mówił głośno o Funduszu Kościelnym, nie zapowiadał reform, nie uderzał w klerykalny beton. Ale przynajmniej starał się nie klękać.

Dla wielu z nas – ludzi świeckich, racjonalnych, niewierzących – to był kandydat nieidealny, ale jedyny, który nie uczyniłby z prezydentury religijnej dominacji.

Wybór między Trzaskowskim a Nawrockim nie był wyborem między postępem a rewolucją. To był wybór między status quo a klerykalnym totalizmem.

Braun, Mentzen, Gietrzwałd i groźba teokracji

Odrębnym zagrożeniem był i nadal jest kościelny fanatyzm Grzegorza Brauna, który uczynił z własnej kampanii teatr ekstremizmu. Jego sojusz z Mentzenem, „konfederacja Gietrzwałdzka” i deklaracja podporządkowania życia publicznego „realnemu panowaniu Chrystusa Króla” – to zapowiedź państwa wyznaniowego rodem z Ordo Iuris.

Tym bardziej niepokojące, że ich postulaty – od delegalizacji aborcji po publiczne procesy „bluźnierców” – znalazły echo w retoryce Nawrockiego, który mówi już nie o „neutralności”, ale o „ochronie tożsamości narodowej opartej na wierze”.

Świeckość to nie opcja – to obowiązek

Art. 25 Konstytucji RP mówi jasno: państwo zachowuje bezstronność w sprawach światopoglądowych i religijnych. A jednak przez ostatnie dekady władze publiczne systematycznie klękały przed Kościołem: msze państwowe, krzyże w urzędach, pielgrzymki parlamentarzystów, dotacje dla uczelni kościelnych, religia w szkołach finansowana z naszych podatków.

Mówienie o świeckości państwa to nie „ideologia lewicowa”. To podstawowy standard demokracji liberalnej. Jeżeli prezydent nie potrafi odróżnić państwa od ołtarza, nie zasługuje na ten urząd.

Co dalej? Czego potrzebujemy teraz?

Ujawnienia i przeliczenia wszystkich głosów.
Upublicznienia działań PKW i SN – koniec z polityczną zasłoną milczenia.
Otwartych deklaracji kandydatów w kwestiach Kościoła i państwa – bez unikania trudnych tematów.
Zorganizowanego obywatelskiego nacisku na przywrócenie realnej świeckości państwa.

Zamiast amen – apel

Polska nie potrzebuje prezydenta całującego purpurę ani podpisującego ustawy pod dyktando biskupów. Potrzebuje strażnika praworządności, nie strażnika krucyfiksu.

Na razie wybory trwają – choć być może już zostały wykrzywione. Ale nawet jeśli demokracja zepchnięta zostanie na margines, to nasz obowiązek pozostaje: nie godzić się. Nie milczeć. Nie klękać.

Antyteizm.pl – nie jesteśmy neutralni wobec klerykalnej dominacji. Jesteśmy za wolnością, prawami człowieka i rozumem. A ty?

źródło: Wyborcza.pl


© 2026 Antyteizm.pl Motyw WordPress, autor: Kadence WP  |  Polityka prywatności