Publiczne miliony na konserwatywny wiec wyborczy? Prokuratura wszczyna śledztwo w sprawie CPAC
Publiczne miliony na konserwatywny wiec wyborczy? W Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Jasionce pod Rzeszowem odbyła się w maju konferencja CPAC, czyli europejska edycja Conservative Political Action Conference – sztandarowej imprezy prawicy. Z udziałem gości z USA, Niemiec, Węgier i Japonii, a także czołowych polskich polityków PiS – Mateusza Morawieckiego, Andrzeja Dudy i wspieranego przez nich kandydata na prezydenta Karola Nawrockiego – wydarzenie okazało się czymś więcej niż tylko politycznym sympozjum. Było to de facto wiec wyborczy zorganizowany za publiczne pieniądze.
Śledztwo: czy doszło do przestępstwa?
Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie wszczęła śledztwo w sprawie możliwego przekroczenia uprawnień przez zarząd województwa podkarpackiego. Z budżetu województwa na konferencję przeznaczono 1,2 miliona złotych. Pieniądze poszły m.in. na:
wynajem hali wystawienniczej,
pełną oprawę audiowizualną,
tłumaczenia symultaniczne,
a nawet uroczystą kolację dla zagranicznych delegacji.
Co istotne – jak ujawniła Wyborcza – radni sejmiku nie mieli pojęcia o przekazaniu tak ogromnych środków. Decyzję podjęto poza ich wiedzą, korzystając z funduszy na promocję regionu.
Karol Nawrocki jako konserwatywny mesjasz
Choć oficjalnie CPAC miało być debatą konserwatywnych idei, w rzeczywistości niemal każdy z mówców otwarcie agitował na rzecz kandydata PiS – Karola Nawrockiego. Zachęty do głosowania padły m.in. z ust:
Coreya Lewandowskiego – byłego szefa kampanii Donalda Trumpa, który straszył Polaków imigrantami i lewicą,
Kristi Noem – przedstawicielki administracji Trumpa, która krytykowała Rafała Trzaskowskiego i obiecywała „błogosławieństwo” amerykańskiej obecności w zamian za konserwatywny wybór.
Całość dopełnił płomienny występ Nawrockiego, owacje na stojąco, selfie z fanami i podpisywanie książek – jak przystało na pełnoprawny wiec wyborczy.
Kto jeszcze się przygląda?
Po nagłośnieniu sprawy radny Krzysztof Kłak (KO) złożył nie tylko zawiadomienie do prokuratury, ale też wnioski do:
Najwyższej Izby Kontroli,
Regionalnej Izby Obrachunkowej,
…o zbadanie zasadności i legalności wydatków.
To wydarzenie to esencja populistycznego nadużycia instytucji publicznych: instrumentalizacja samorządu, zamiana pieniędzy podatników w paliwo kampanijne, wykorzystanie religijno-patriotycznej retoryki, która nic nie wnosi poza mobilizowaniem „wrogów” i budowaniem oblężonej twierdzy. Użycie sformułowań typu „będziecie błogosławieni przyjaźnią z Ameryką” w kontekście politycznym przypomina raczej kazanie niż rzeczową debatę o polityce zagranicznej. CPAC w Jasionce to widowisko, które demaskuje jak populizm maskuje się konserwatyzmem i patriotyzmem – dla władzy i głosów.

źródło: Wyborcza.pl