Antyteizm.pl - desktop banner Antyteizm.pl - mobile banner

RPA: religia i system alarmowy?

Opublikowano: 7 marca 2026

W Republice Południowej Afryki pojawił się kolejny przykład sytuacji, w której religijne miejsca spotkań zaczynają funkcjonować jak obiekty wymagające profesjonalnej ochrony. Departament Bezpieczeństwa w RPA zwrócił się do przywódców religijnych z apelem o zwiększenie zabezpieczeń w swoich świątyniach.

Podczas oficjalnego wystąpienia przedstawiciel rządu Jackie Macie poinformował, że wspólnoty religijne powinny zacieśnić współpracę z policją, a także podpisywać umowy z lokalnymi firmami ochroniarskimi oraz instalować monitoring i systemy alarmowe. Według władz działania te mają pomóc w ochronie osób uczestniczących w nabożeństwach przed przestępcami.

Apel władz pojawił się niedługo po poważnym incydencie, do którego doszło podczas nocnej modlitwy. Około 60 uczestników zgromadzenia religijnego zostało zaatakowanych przez grupę napastników.

Według relacji świadków sześciu zamaskowanych mężczyzn groziło bronią, zmuszając zgromadzonych do położenia się na podłodze, po czym sprawcy zabrali telefony, portfele, ubrania oraz pieniądze.

Podobne zdarzenia w ostatnim czasie odnotowano również w innych miejscach. Do takich sytuacji doszło w świątyniach w Bushbuckridge oraz w KwaMhlanga.

Cała sytuacja pokazuje paradoks współczesnych realiów: miejsca, które w teorii mają być przestrzenią bezpieczeństwa, duchowości i wspólnoty, coraz częściej wymagają kamer, alarmów i prywatnej ochrony – dokładnie takich samych rozwiązań jak banki czy centra handlowe. Czyli kiedy pojawia się realne zagrożenie… zamiast cudów włącza się alarm i monitoring. Bo wygląda na to, że nawet podczas modlitwy Bóg jakoś nie chroni wiernych, którzy zwracają się do niego o pomoc. Dlatego w świecie realnym bezpieczeństwo zapewniają kamery, alarm i ochrona — nie modlitwy.

RPA: religia i system alarmowy?

© 2026 Antyteizm.pl by Agencja SEPSIS  |  Kadence WP  |  Polityka prywatności