Antyteizm.pl - desktop banner Antyteizm.pl - mobile banner

Afganistan: edukacja na smyczy ideologii

Talibowie znaleźli skuteczny sposób na podporządkowanie społeczeństwa: głód, strach i religijna indoktrynacja w jednym pakiecie. Pomoc humanitarna i możliwość legalnej pracy coraz częściej przestają być prawem, a stają się narzędziem nacisku. Warunek bywa prosty: córka ma chodzić do odpowiedniej szkoły.

Jak ujawnili dziennikarze „The Guardian” oraz portal Zan Times, w ośmiu z trzydziestu czterech prowincji Afganistanu przeprowadzono śledztwo dotyczące edukacji kobiet. W jego wyniku okazało się, że świeckie placówki znikają, a ich miejsce zajmują szkoły religijne, które rosną „jak grzyby po deszczu”.

Problem polega na tym, że nie są to ośrodki prowadzone przez wykwalifikowanych pedagogów, lecz przez mułłów, samozwańczych teologów i lokalnych liderów po krótkich, często niskiej jakości kursach. Wielu z nich to bardzo młode osoby, pozbawione rzetelnego przygotowania, za to wyposażone w żarliwą ideologię.

Im więcej uczniów, tym większe zarobki i wpływy. Dlatego szkoły religijne nie tylko uczą, ale i aktywnie naciskają na lokalne społeczności. Pomoc humanitarna, a nawet możliwość zatrudnienia dla członków rodzin, bywa uzależniana od tego, czy córki będą uczestniczyć w tych zajęciach.

Rodzice, którzy się na to decydują, zaczynają dostrzegać niepokojące zmiany. Dziewczęta stają się coraz bardziej surowe wobec swoich bliskich, krytyczne wobec rodzinnych zwyczajów, a czasem nawet określają własnych rodziców mianem niewiernych.

W ten sposób edukacja przestaje być drogą do wolności, a staje się instrumentem kontroli. Szkoła nie ma już uczyć myślenia – ma uczyć posłuszeństwa. A głód okazuje się najskuteczniejszym pedagogiem ideologii.

Bo tam, gdzie wiedza przegrywa z doktryną, przyszłość zamienia się w recytację cudzych przekonań.

Afganistan: edukacja na smyczy ideologii

© 2026 Antyteizm.pl Motyw WordPress, autor: Kadence WP  |  Polityka prywatności