Kanada: Watykan oddaje po 100 latach!
Po trzech latach negocjacji doszło do symbolicznego, ale długo wyczekiwanego zwrotu – Watykan przekazał rdzennym mieszkańcom Kanady dobra kulturowe, które wcześniej zostały im odebrane.
Podczas uroczystości religijnych na międzynarodowym lotnisku w Montrealu przedstawiciele Pierwszych Narodów, Inuitów i Metysów odebrali 62 artefakty. Przedmioty te zostały wywiezione przez katolickich misjonarzy w latach 1923–1925, a następnie zaprezentowane na wystawie misyjnej w Roku Świętym 1925. Po jej zakończeniu nigdy już nie wróciły do swoich prawowitych właścicieli.
Dla rdzennych społeczności były to elementy kluczowe dla ich tożsamości i historii. Ich utrata przez dziesięciolecia pozostawała jednym z wielu symboli systemowego niszczenia kultury.
„To kolejny krok w kierunku odzyskania naszego dziedzictwa kulturowego. Ale to nie jest ostatni krok. Nie spoczniemy, dopóki nie odzyskamy całego naszego mienia” – powiedziała Cindy Woodhouse Nepinak, liderka jednego z ruchów rdzennych Indian.
Zwrot tych przedmiotów przedstawiany jest jako część kościelnej „pokuty”, zapoczątkowanej przez papieża Franciszka, w związku z historycznymi krzywdami wyrządzonymi rdzennym dzieciom.
Chodzi przede wszystkim o działalność tzw. szkół rezydencjalnych, funkcjonujących od XIX wieku do końca XX wieku, gdzie około 150 tysięcy dzieci było siłą odbieranych rodzinom i umieszczanych w instytucjach prowadzonych przez państwo i Kościół. W wielu przypadkach dochodziło tam do przemocy, a część dzieci nigdy nie wróciła do swoich bliskich.
Ta historia pokazuje coś więcej niż tylko pojedynczy zwrot artefaktów. To obraz systemu, który przez dekady uzurpował sobie prawo do ingerowania w życie, kulturę i tożsamość całych społeczności – a dziś oddaje fragmenty tego, co nigdy nie powinno zostać odebrane.
