Kolumbia: interwencja wobec zamkniętej wspólnoty religijnej
W Kolumbii doszło do zdecydowanej akcji służb wobec kontrowersyjnej grupy religijnej działającej pod nazwą Lev Tahor, określanej przez niektórych jako „żydowscy talibowie”. Operację przeprowadziły służby migracyjne oraz wojsko, koncentrując się na ochronie najmłodszych członków tej społeczności.
Z ustaleń wynika, że chodzi o ultraortodoksyjną grupę żydowską, która od lat budzi poważne kontrowersje z powodu swoich praktyk oraz licznych oskarżeń, szczególnie dotyczących traktowania dzieci. Interwencja miała miejsce w mieście Yarumal, gdzie członkowie wspólnoty przebywali w jednym z hoteli.
W trakcie działań zatrzymano 9 dorosłych oraz 17 dzieci, które następnie zostały przekazane pod opiekę instytucji państwowych. Decyzja ta była podyktowana podejrzeniami o poważne naruszenia praw najmłodszych.
Grupa była wcześniej wielokrotnie oskarżana o stosowanie skrajnie restrykcyjnych zasad życia religijnego, izolowanie swoich członków od świata zewnętrznego, a także o nadużycia wobec nieletnich, w tym przymusowe małżeństwa.
Obecnie kolumbijskie władze prowadzą postępowanie wyjaśniające, które ma ustalić zarówno legalność pobytu członków tej wspólnoty w kraju, jak i realne zagrożenie, jakie mogli stanowić dla dzieci.
Ta sytuacja pokazuje, jak daleko mogą sięgać działania zamkniętych struktur religijnych, gdy brak jest kontroli zewnętrznej – szczególnie tam, gdzie w grę wchodzi bezpieczeństwo najmłodszych.
