Litwa: honor dla skazanego księdza?
Na Litwie znów wraca temat kardynała Henryka Gulbinowicza. Media pytają wprost: dlaczego człowiek skazany przez Watykan w 2020 roku nadal figuruje tam jako honorowy obywatel?
Przypomnę: Stolica Apostolska uznała go za winnego wykorzystywania seksualnego osób małoletnich i dorosłych, czyny o charakterze homoseksualnym i współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa PRL.
Mimo tych ustaleń Gulbinowicz wciąż widnieje w rejestrach jako Honorowy Obywatel Rejonu Wileńskiego – tytuł przyznany mu w 2015 roku.
Litewski portal LRT podkreśla, że postać kardynała nie tylko nie została usunięta z listy honorowych obywateli, ale jego nazwisko nadal widnieje na ulicach w Niemenczynie, Pakalniai i Punżonys.
Jak przypomina mer regionu, „sprawa odebrania honorów kardynałowi była już poruszana”, ale wcześniej blokowali ją przedstawiciele AWPL-KŠS, partii reprezentującej część polskiej mniejszości.
W skrócie: nawet gdy winy są potwierdzone, a fakty oczywiste – system potrafi bronić własnych „świętych”, jakby żadne ofiary nie istniały.
