Niemcy: Ewangelicy stawiają na jakość
W Niemczech głośno zrobiło się o decyzji Ewangelickiego Kościoła Krajowego Kurhessen-Waldeck. To właśnie tam pastor pobłogosławił związek poliamoryczny – relację tworzoną przez kilka osób, a nie tylko dwójkę partnerów.
Ta wspólnota, której centrum znajduje się w Kassel i która obejmuje swoim zasięgiem znaczną część Hesji oraz okolice Szmalkald w Turyngii, jako pierwsza w kraju zdecydowała się na taki krok. Jej przedstawiciele podkreślili, że kierowali się „jakością związku, a nie liczbą osób, która go tworzy”.
Warto przypomnieć, że Kościół ten już od lat udziela błogosławieństw parom jednopłciowym. Reakcja środowisk katolicko-konserwatywnych jest przewidywalna – zaczyna pluć jadem, twierdząc, że wspólnota traci wiernych. Padają też zarzuty, że na jej czele stoi kobieta oraz że Kościół ewangelicki jest bardzo niejednolitą strukturą.
Kiedy katolicka konserwa skupia się na wytykaniu spadków statystycznych i personalnych, ewangelicy pokazują, że da się podchodzić do wiary inaczej – z większym naciskiem na akceptację i szacunek dla różnorodności, zamiast na sztywne dogmaty. I tu właśnie powraca pytanie, ile w tym wszystkim rzeczywistej „miłości do bliźniego”…