Antyteizm.pl - desktop banner Antyteizm.pl - mobile banner

Niemcy: Mnich twierdzi, że ćwiczenia fizyczne są… społecznie szkodliwe

Kapucyn ojciec Paulus Terwitte postanowił wziąć na celownik… samodoskonalenie i aktywność fizyczną. W rozmowie dla niemieckiego dziennika „Die Welt” duchowny uznał, że współczesna fascynacja siłownią, rozwojem osobistym i dyscypliną ciała ma rzekomo destrukcyjny wpływ na społeczeństwo.

Według zakonnika żyjemy w kulturze „wyników”, komfortu i sukcesu, w której zanika prawdziwa wspólnota. Brzmiałoby to nawet sensownie, gdyby nie fakt, że jego krytyka przybrała momentami groteskowy ton.

„Ludzie chodzą na siłownię i często męczą się bardziej niż mnisi w średniowieczu” — stwierdził.

A następnie dodał:

„Jesteśmy gotowi cierpieć — ale tylko na siłowni”.

W jego wizji prawdziwa wspólnota powstaje dopiero tam, gdzie ludzie są gotowi znosić konflikty, napięcia i trudne relacje, zamiast skupiać się na indywidualnych celach. Problem w tym, że duchowny przeciwstawia rozwój osobisty… relacjom społecznym, jakby jedno automatycznie wykluczało drugie.

Terwitte podkreśla również, że współczesnemu człowiekowi brakuje ciekawości i otwartości. Paradoks polega na tym, że właśnie te cechy są dziś najczęściej rozwijane przez ludzi, których on krytykuje — poprzez edukację, podróże, treningi, samodyscyplinę i świadome dbanie o własne życie.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że nie chodzi tu o realną troskę o społeczeństwo, lecz o klasyczny konflikt między światem nowoczesnym a mentalnością instytucji, która od wieków patrzy z podejrzliwością na ludzką autonomię.

Bo w tej logice:

– dbanie o ciało staje się egoizmem,
– ambicja — zagrożeniem,
– a samodzielne myślenie — problemem.

A wszystko to w imię wspólnoty, która najwyraźniej najlepiej funkcjonuje wtedy, gdy jednostka przestaje być sobą.

Niemcy: Mnich twierdzi, że ćwiczenia fizyczne są… społecznie szkodliwe

© 2026 Antyteizm.pl Motyw WordPress, autor: Kadence WP  |  Polityka prywatności