Pakistan: gdy szkoła staje się fabryką uprzedzeń
W najnowszym raporcie organizacji IMPACT-se ujawniono, że w aż 80 pakistańskich podręcznikach szkolnych roi się od treści, które nie tylko są antynaukowe, ale wręcz szerzą nienawiść. Analiza pokazała, że uczniowie trafiają na karykaturalne przedstawienia Żydów – jako zdrajców, intrygantów i ludzi pozbawionych lojalności.
W podręczniku dla szóstej klasy pojawia się np. opowieść, że „żydowskie plemiona w Medynie wielokrotnie spiskowały przeciw Mahometowi”. W piątej klasie uczniowie czytają z kolei, że Żydzi rzekomo „spowodowali cierpienie proroka Isa i jego matki”, aby utrzymać swoją władzę.
To jednak dopiero początek. W części książek całkowicie pomija się Holocaust, a nawet… chwali się Hitlera. Uczniowie mają czytać, że był „przywracający niemiecką dumę” – bez jakiejkolwiek wzmianki o jego zbrodniach, ludobójstwie czy totalitaryzmie.
IMPACT-se podkreśla też, że islamizacja treści szkolnych dotyka wszystkich – nawet w przedmiotach, które nie mają nic wspólnego z religią. Mułowie, imamowie i polityczne naciski sprawiają, że również uczniowie nie-muzułmańscy są zmuszani do przerabiania takich „materiałów edukacyjnych”.
To kolejny przykład na to, jak państwowa propaganda potrafi przerobić szkołę w narzędzie manipulacji, a fakty historyczne – w ofiarę ideologii.