USA: duchowny oskarżony o internetowe prześladowanie byłej żony
Federalna ława przysięgłych w USA skierowała akt oskarżenia przeciwko pastorowi z Karoliny Południowej, któremu zarzucono wieloletnie nękanie byłej partnerki za pomocą technologii i środków komunikacji elektronicznej. Według śledczych działania miały doprowadzić kobietę do tragicznej decyzji o odebraniu sobie życia.
Chodzi o Johna Paula Millera, 46-letniego duchownego, który — zgodnie z ustaleniami prokuratury — przez około 2 lata miał prowadzić uporczywe działania wymierzone w swoją byłą żonę, Micę. Sprawa wywołała ogromne poruszenie w Stanach Zjednoczonych, ponieważ śledczy opisują działania wykraczające daleko poza zwykły konflikt po rozstaniu.
Według aktu oskarżenia pastor miał m.in.:
- publikować w internecie prywatne i nagie zdjęcia kobiety,
- instalować urządzenia śledzące w jej samochodzie,
- wykonywać nawet 50 połączeń dziennie,
- przebijać opony w aucie należącym do byłej żony.
Prokuratura twierdzi również, że John Paul Miller miał składać fałszywe zeznania podczas prowadzonego postępowania. Duchowny utrzymywał, że zatrudnił prywatnego detektywa, aby — jak twierdził — powstrzymać Micę przed zakupem broni.
Śledczy przedstawiają jednak zupełnie inną wersję wydarzeń. Według prokuratorów prywatny detektyw miał zostać wynajęty po to, aby obserwować i nękać kobietę z powodu podejrzeń dotyczących jej rzekomej niewierności.
Sprawa ponownie wywołała debatę o tym, jak niebezpieczne mogą być obsesja, kontrola i wykorzystywanie technologii przeciwko drugiemu człowiekowi — niezależnie od tego, czy osoba oskarżona pełni funkcję religijną, społeczną czy publiczną.
