Antyteizm.pl - desktop banner Antyteizm.pl - mobile banner

USA: Religijna panika po obejrzeniu zwiastuna filmu

W USA część środowisk katolickich reaguje skrajnymi emocjami na zapowiedź filmu, którego… jeszcze nie widzieli. Chodzi o biblijny horror z Nicolasem Cage’em, opisywany jako jedna z najbardziej wyczekiwanych produkcji 2025 r. W tle jest nie analiza treści, lecz moralna panika, podkręcana hasłami i groźbami.

Sprawę rozpalił oficjalny zwiastun filmu „Syn przeznaczenia” w reżyserii Lotfy’ego Nathana. Według opisu produkcja ma być inspirowana apokryficzną Ewangelią Tomasza. Fabuła prowadzi widza przez losy rodziny próbującej ukryć się w Egipcie ogarniętym rzymskimi prześladowaniami. Dorastający pod opieką tajemniczego Cieśli chłopiec z każdym dniem coraz bardziej wątpi w zamiary i intencje opiekuna.

W pewnym momencie na jego drodze pojawia się inne dziecko — mające być zapowiedzią chaosu lub prawdy — co uruchamia u bohatera nadprzyrodzone moce. Wizje przyszłości i narastające napięcie mają pchać go ku pokusom „pochodzącym z zakazanego i pełnego demonów świata”. To klasyczna konstrukcja horroru: konflikt, niepokój, symbolika i eskalacja — ale w tej historii ciekawsze od samej fabuły jest to, co dzieje się wokół niej.

Część katolickich komentatorów otwarcie przyznaje, że nie widzieli jeszcze filmu, a mimo to zarzuca twórcom drwiny nie tylko z wiernych, lecz także z Boga. W efekcie pojawiają się zapowiedzi protestów, a w obiegu krąży cytat, który stał się medialnym paliwem: „kina będą płonąć”. W tej logice wystarczy zwiastun i własne dopowiedzenia, by ogłosić moralną katastrofę — bez potrzeby sprawdzania, co tak naprawdę pokazuje film.

I to jest dobry moment, żeby postawić pytanie analityczne: czy w kulturze masowej naprawdę chodzi jeszcze o dyskusję o treści, czy raczej o wywołanie presji i strachu, zanim ktokolwiek zdąży zobaczyć dzieło i wyrobić sobie zdanie?

USA: Religijna panika po obejrzeniu zwiastuna filmu

© 2026 Antyteizm.pl Motyw WordPress, autor: Kadence WP  |  Polityka prywatności