W.Brytania: duchowni zmieniają wyznanie w reakcji na zmiany
W ostatnich latach w Wielkiej Brytanii obserwuje się wyraźny trend przechodzenia części duchownych z jednej wspólnoty religijnej do drugiej. Zjawisko to dotyczy szczególnie środowiska anglikańskiego, gdzie coraz więcej księży decyduje się na zmianę przynależności religijnej.
Według danych przytaczanych przez The Catholic Herald, skala tego procesu jest znacząca – jedna trzecia księży katolickich w Anglii i Walii to osoby, które wcześniej należały do wspólnoty anglikańskiej. Co więcej, podobne przypadki odnotowano także w innych krajach, takich jak Szkocja, Stany Zjednoczone i Kanada, co wskazuje na szerszy, międzynarodowy charakter tego zjawiska.
Jednym z komentujących tę sytuację jest ks. Michael Nazir-Ali, który sam wcześniej był duchownym anglikańskim. Jego zdaniem fala odejść wynika z kierunku zmian zachodzących w tej wspólnocie religijnej. Określa on je jako efekt zbyt daleko idącej „postępowości” Wspólnoty Anglikańskiej.
Wśród powodów wskazywanych przez osoby decydujące się na zmianę wyznania pojawiają się konkretne kwestie. Chodzi przede wszystkim o akceptację związków jednopłciowych oraz błogosławienie par tej samej płci. Dla części duchownych są to zmiany nie do zaakceptowania.
Dodatkowe kontrowersje budzą także święcenia kobiet, a szczególnym symbolem tych przemian stała się Sarah Mullally, mianowana arcybiskupką Canterbury. Dla krytyków tego kierunku zmian oznacza to odejście od dotychczasowego modelu funkcjonowania wspólnoty.
Jak podkreślają przeciwnicy tych reform, wprowadzane zmiany są postrzegane jako „zerwanie z ciągłością apostolską i tradycją Kościoła powszechnego”.
Cała sytuacja pokazuje wyraźne napięcia wewnątrz instytucji religijnych, które próbują dostosować się do współczesnych realiów. Dla jednych jest to naturalna ewolucja, dla innych – powód do całkowitego odejścia i poszukiwania bardziej konserwatywnego środowiska.
