W.Brytania: kolejny skandal duchownego. Nowe ustalenia po latach
Były katolicki ksiądz Alexander Bede Walsh ponownie został uznany za winnego czynów o charakterze seksualnym wobec dziecka. Sprawa dotyczy duchownego działającego przez lata w parafiach w Coventry, Cotton i Cheadle w środkowej Anglii.
Już w 2012 roku były proboszcz został skazany na 22 lata więzienia. Wówczas usłyszał dwa poważne zarzuty oraz odpowiadał za 19 napaści na chłopców, głównie ministrantów. Według ustaleń do zdarzeń dochodziło w latach 1974–1994 na terenie jego parafii.
Śledczy wskazywali, że Walsh wykorzystywał pozycję duchownego i religijny autorytet wobec dzieci. Miał przekonywać ofiary, że uległość i milczenie mają „boskie znaczenie”, a także tłumaczyć, że „wchodzenie w pewne sytuacje” przyniesie im duchową korzyść.
Teraz sprawa wróciła po raz kolejny. 72-letni dziś były ksiądz został uznany za winnego następnego czynu wobec dziecka. Do zdarzenia miało dojść w kościele w Cheadle, w hrabstwie Staffordshire, w latach 80. XX wieku.
Nowy wyrok prawdopodobnie nie wydłuży już pierwotnej kary, ale rozszerza listę udowodnionych czynów i pokazuje skalę nadużyć, które przez lata pozostawały ukryte za religijnym autorytetem i instytucjonalnym zaufaniem.
Ta historia po raz kolejny pokazuje absurd sytuacji, w której instytucja przedstawiająca się jako moralny przewodnik przez dekady nie potrafiła ochronić dzieci przed osobami wykorzystującymi religię i pozycję duchownego do manipulacji oraz krzywdzenia najsłabszych.
