Watykan: kościół rozlicza sam siebie?
Przywódcy Kościoła rzymskokatolickiego – jak wynika z najnowszych ustaleń – wciąż nie podejmują wystarczających działań, by realnie przeciwdziałać wykorzystywaniu seksualnemu osób nieletnich. Taką ocenę przedstawiła Papieska Komisja ds. Ochrony Nieletnich.
Organ powołany przez papieża Franciszka opublikował drugi roczny raport poświęcony problemowi wykorzystywania seksualnego dzieci w Kościele katolickim. Tegoroczne opracowanie liczy 200 stron. Z dokumentu wynika, że zamiast zdecydowanych i systemowych reform naprawczych, instytucja nadal proponuje poszkodowanym głównie „puste ugody” oraz „gesty performatywne”.
Komisja wskazała także na brak realnej odpowiedzialności części biskupów za tuszowanie czynów o charakterze przestępczym oraz na niedostateczną przejrzystość postępowań kanonicznych. W rekomendacjach znalazły się m.in.:
-
zaostrzenie sankcji,
-
publiczne przyznanie się do winy i przeprosiny,
-
sprawiedliwe reparacje,
-
lepsze wsparcie psychologiczne dla osób pokrzywdzonych.
Raport stanowi wyraźny sygnał, że mimo oficjalnych deklaracji i zapewnień o zmianach, w kwestii rzeczywistego rozliczenia nadużyć oraz zagwarantowania sprawiedliwości ofiarom droga do wiarygodności pozostaje bardzo długa.
W świecie, w którym instytucje religijne odwołują się do autorytetu moralnego, dokument liczący 200 stron nie jest jedynie sprawozdaniem. To diagnoza stanu odpowiedzialności. A ta – według własnej komisji powołanej przez papieża Franciszka – wciąż wymaga głębokiej korekty.
