Antyteizm.pl - desktop banner Antyteizm.pl - mobile banner

Włochy: magiczny słoik z Neapolu

W Neapolu znów wydarzyło się coś, co Kościół uwielbia najbardziej — spektakularny „cud”, który po bliższym przyjrzeniu wygląda jak scenariusz do komedii religijnej.

W kościele świętego Ferdynanda miejscowy duchowny, ksiądz Pasquale Silvestri, odprawił specjalną mszę ku czci św. Szarbela. Z Rzymu dostarczono poświęcony olej, bo ponad pół tysiąca wiernych chciało zostać nim namaszczonych. Sakramentów było dużo, oleju mało — i to właśnie wtedy zaczęło się to całe „cudowne rozmnożenie”.

Ksiądz zużył cały zapas, ale upiera się, że gdy sprawdzał pusty słoik, coś było nie tak. Jak twierdzi, kilka razy odwrócił słoik do góry dnem. A kiedy odkładał go z powrotem do sejfu, poczuł, że pojemnik… znowu jest pełny. „Nie mogłem uwierzyć w to, co widzę. Wszyscy zaczęli klaskać, gdy dowiedzieli się o cudzie” — opowiadał poruszony.

Nazajutrz przybyła do świątyni grupa libańskich pielgrzymów, przekonując, że olej pachnie jak cedry z ich ojczyzny. Całość, według relacji duchowieństwa, miała „przypieczętować” rzekomy cud dokonany za wstawiennictwem św. Szarbela.

A świat znowu dostał dowód na to, że religijne absurdy nigdy się nie kończą — tylko zmieniają formę.

Włochy: magiczny słoik z Neapolu

© 2025 Antyteizm.pl Motyw WordPress, autor: Kadence WP  |  Polityka prywatności