Włochy: pożar w miejscu kultu cyfrowego świętego
We Włoszech doszło do zdarzenia, które trudno pominąć w kontekście współczesnej narracji religijno-medialnej. Spłonął klasztor eremitek ambrozjańskich w Bernaga di Perego, obiekt znany z tego, że właśnie tam św. Carlo Acutis przyjął pierwszą komunię.
Carlo Acutis, który zmarł w 2006 roku w wieku 15 lat na białaczkę, był przedstawiany jako postać szczególna – według przekazu „ofiarował swoje cierpienia papieżowi i Kościołowi”. Moment jego wyniesienia na ołtarze zbiegł się z okresem intensywnej obecności młodych ludzi w mediach społecznościowych, czego – jak podkreślano – „nie można było przegapić”.
W efekcie Acutis został publicznie nazwany „cyberapostołem” oraz „bożym influencerem”. Watykan przyspieszył jego proces kanonizacyjny, a jako potwierdzenie nadzwyczajności wskazano zdarzenie uznane za cud: uzdrowienie młodej kobiety z Kostaryki, która wcześniej spadła z roweru.
Dnia 7 września bieżącego roku Carlo Acutis został ogłoszony pierwszym świętym pochodzącym z pokolenia millenialsów. Zaledwie miesiąc później doszło jednak do pożaru, który całkowicie zniszczył klasztor eremitek ambrozjańskich w Bernaga di Perego w Lombardii – dokładnie to miejsce, w którym Acutis przyjął swoją pierwszą komunię.
Do tej pory nie ustalono przyczyny pożaru. Wśród możliwych scenariuszy wymienia się zwarcie w instalacji elektrycznej, celowe podpalenie, a także – jak ironicznie sugerują niektórzy – „palec boży”.
